W wieku 49 lat zmarł Jacek Magiera – były wieloletni piłkarz przede wszystkim Legii Warszawa, a później trener tego zespołu, a także Śląska Wrocław, reprezentacji Polski do lat 19 i 20. W ostatnim czasie Magiera był jednym z trenerów w sztabie Jana Urbana w dorosłej reprezentacji.
Szkoleniowiec zasłabł podczas piątkowego treningu biegowego, został przewieziony do szpitala, gdzie nie udało się go uratować.
Zdrowotnie absolutnie nic nie wskazywało, że coś takiego może się wydarzyć, a wręcz przeciwnie – mówi Andrzej Dawidziuk, trener bramkarzy reprezentacji Polski.- Nie można tego racjonalnie wytłumaczyć i zrozumieć. Na śmierć oczywiście nie można się przygotować, czasem jesteśmy na nią wyczuleni ze względu na chorobę lub różne okoliczności. W tym przypadku tak nie było – komentuje Dawidziuk.