,

Graffiti Kawu

Kawu:

To właśnie tutaj swoje dzieciństwo spędzała Maja Chwalińska. Na tych kortach stawiała pierwsze tenisowe kroki, tutaj rodziła się pasja do sportu i marzenia o wielkich sukcesach.

Dziś miejsce, które przez lata tętniło życiem, popada w ruinę. Korty zarastają, teren jest zaniedbywany, a w ich miejscu ma powstać kolejny blok w ramach inwestycji TBS.

Podczas malowania tego muralu dziesiątki mieszkańców podchodziły do mnie z jedną prośbą: nagłośnij tę sprawę. Jeszcze kilka lat temu dzieci grały tu w tenisa, spędzały czas na świeżym powietrzu i korzystały z przestrzeni stworzonej dla lokalnej społeczności.

Dziś mieszkańcy walczą o zachowanie tego miejsca. Ten mural powstał nie tylko po to, by upamiętnić historię Mai, ale również po to, by przypomnieć, jak ważne są ogólnodostępne miejsca sportu i rekreacji.

Bo to właśnie na takich kortach rodzą się sportowe marzenia. To tutaj dzieci uczą się wygrywać, przegrywać, walczyć i wierzyć w siebie. Nigdy nie wiadomo, czy wśród nich nie ma kolejnej Mai Chwalińskiej.

Wyświetl mniej

5 1 głos
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Kols333
1 miesiąc temu

Kawusia to jest gościu

1
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x